31 października 2016

Recenzja fotoksiążki od Saal Digital

http://www.barbaragnyp.pl/2016/10/recenzja-fotoksiazki-od-saal-digital.html


Pewnego dnia podczas przeglądania Facebooka zauważyłam reklamę firmy Saal Digital, która zachęcała do wzięcia udziału w testowaniu ich fotoksiążki. Długo myślałam jak mogłabym ją skomponować i jakie zdjęcia w niej zawrzeć, czy skupić się na portretach, a może krajobrazach, czy zdjęciach przyrody. W końcu zdecydowałam się na stworzenie albumu złożonego ze zdjęć z moich górskich wędrówek. Zgłosiłam się więc do testowania i udało się! Dostałam 200 zł na stworzenie własnego drukowanego portfolio.


 Najpierw powybierałam najlepsze zdjęcia z gór, ale jednak pomyślałam, że chcę sprawdzić jak wygląda wydruk (ostrość, kolory) również innych rzeczy, jak na przykład szczegółowe zdjęcia owadów.

Skomponowałam więc swoją fotoksiążkę w oparciu o zdjęcia z wypraw górskich, pobytu nad morzem, spacerów po okolicy Kozłowieckiego Parku Krajobrazowego, ssaków, ptaków, owadów, motyli, itd. 

Troszkę czasu zajęło mi skomponowanie odpowiednio rozkładówek, ale muszę przyznać, że aplikacja Saal Design jest na prawdę bardzo prosta w obsłudze i nie sprawiło mi to problemu. Chciałam, by wszystko wyglądało ładnie, estetycznie i było ułożone w mniej więcej spójną całość.

Postanowiłam również, że sprawdzę jak będą wyglądać zdjęcia wydrukowane na 2 strony, czyli przechodzące przez środek fotoksiążki.

Moje wrażenia opisałam poniżej :) Zapraszam do czytania :)
 

Moje zamówienie wyglądało dokładnie tak jak na poniższym obrazku. 
Do całości zamówienia doszedł jeszcze koszt wysyłki = 20 zł.


Fotoksiążkę zamówiłam w sobotę, wysłana została w poniedziałek, a w domu była we środę. Firma mieści się w Niemczech, stąd niewiele dłuższy czas oczekiwania na dostawę niż przy przesyłkach krajowych.


Wykonanie

Widać solidność wykonania i dbałość o detale. Cała książka mocno się trzyma, ma dokładnie wyklejone strony wewnętrzne (te umieszczone na okładce). Jest solidnie zszyta. Jedyna rzecz, co do której mogłabym mieć zastrzeżenie, to lekkie rozdarcie w miejscu zszycia, na ostatniej stronie. Jednak uważam, że to taki drobny szczegół, którym nie warto sobie zawracać głowy.

 

Papier 

 Gruba, sztywna okładka. Karty sztywne i  moim zdaniem idealnej grubości. Czuć, że jest to papier fotograficzny, a nie jakiś sztywny karton. 
Błyszcząca okładka wygląda świetnie i wbrew pozorom nie odbija aż tak dużo światła, jakby się mogło wydawać. Odcisków palców też na niej nie zauważyłam :)
Karty wewnętrzne, które są matowe - rewelacja! Nawet nie myślałam, że jakość papieru matowego tak mi się spodoba :) Mat jest delikatny, można swobodnie dotykać zdjęć, bo oczywiście nic się nie odciska.
 



 

Kolory 

Świetnie odwzorowane zarówno te na błyszczącej okładce, jak i te wewnątrz na matowym papierze. Może są ciut bledsze niż na moim monitorze, ale ogólnie nie jest to jakaś ogromna różnica, więc tutaj jestem bardzo zadowolona.

 

Ostrość

Wydruki są idealnie ostre, wyglądają dokładnie tak, jak powinny.
 


Zdjęcia panoramiczne

Wydrukowałam jedno zdjęcie z gór, które rozłożone jest na dwie strony i drugie zdjęcie ważki, która znajduje się w miejscu złączenia dwóch stron. Jestem na prawdę bardzo zadowolona, bo strony nie są cięte i sklejane obok siebie, a jest to jedna całość. Rozkładówka jest po prostu zgięta w połowie. Super!


Układ kart

Ostatnio gdzieś przeczytałam opinie, że fotoksiążki są słabe i zazwyczaj otwierają się tak jak normalne książki, czyli nie można ich rozłożyć na płasko. Jednak tutaj jest wręcz przeciwnie. Fotoksiążka od Saal otwiera się na płasko, co umożliwia swobodne i wygodne jej oglądanie.
 

Polecam fotoksiążkę od Saal Digital. Zdecydowanie jest warta swojej ceny, która jak na taką grubość i jakość nie jest wygórowana.